Strona główna --> O Forum Idei
 

FORUM IDEI dla stymulowania zbiorowej wyobraźni Polaków

Wszyscy chyba czujemy, że same indywidualne starania i sukcesy już nie wystarczą, by Polska mogła się dobrze rozwijać w następnym dwudziestoleciu. Potrzebujemy wizji, które by motywowały i ukierunkowały Polaków również w sferze działań zbiorowych. Przykładem dla nas mogą być Finowie. Tworzą oni nie tyle społeczeństwo oparte na wiedzy, co na wspólnej wyobraźni. To ona pozwoliła im na przyjęcie i realizowanie ogólnonarodowej, długofalowej strategii rozwoju opartej na edukacji, badaniach i wiedzy. Motorem napędowym naszego kraju staną się idee, które potrafią zawładnąć zbiorową wyobraźnią, jednocześnie mobilizując nas do działania i wyznaczając jego kierunki.

W celu pobudzenia zbiorowej wyobraźni zaprosiliśmy różne polskie think-tanki i środowiska ideowe do przedstawienia swoich „pomysłów na Polskę”. Tak, by można je było zebrać w jednym miejscu – na swoistym forum idei – i udostępnić szerszym kręgom zarówno ze sfery władzy publicznej, jak i społeczeństwa obywatelskiego. Szczególną okazją do tego był V Kongres Obywatelski i jego hasło: „Idea Polski XXI wieku”.

W naszym zaproszeniu poprosiliśmy o przedstawienie tego, co zdaniem danego ośrodka lub środowiska jest najważniejsze dla przyszłego rozwoju Polski, nie przesądzając, czy powinno to dotyczyć celów, zasad czy też jakiś konkretnych projektów. Plon tego przedsięwzięcia przedstawiają zamieszczone poniżej wypowiedzi video, a także publikacja  „W poszukiwaniu wizji Polski XXI wieku – Forum Idei”, która została udostępniona na V Kongresie Obywatelskim. Bardzo dziękuję wszystkim ośrodkom i autorom, którzy wzięli w nim udział. Jestem przekonany, że będzie ona ważnym krokiem na drodze wykuwania wspólnej wizji przyszłości Polaków, najpierw przez swobodną artykulację, a później przez dialog i jej uzgadnianie.

dr Jan Szomburg

Prezes Zarządu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową
Inicjator Kongresów Obywatelskich

   

THINK-TANKI, czyli centra myśli o sprawach publicznych

Think-tanki są organizacjami zajmującymi się polityką publiczną i zmianami społeczno-gospodarczymi. Pojawiły się na początku XX wieku w Wielkiej Brytanii, a obecnie występują nieomal we wszystkich krajach świata. Można je spotkać zarówno w indywidualistycznych i egalitarystycznych Stanach Zjednoczonych, jak i kolektywistycznej i hierarchicznej Japonii. Szacuje się, że na świecie jest ich już ponad 6000. Nie ma jeszcze polskiej nazwy dla organizacji tego typu. Można by je nazwać „centrami myśli”, ale jak z wieloma innymi określeniami pochodzenia angielskiego – bardziej prawdopodobne jest przyjęcie się również w Polsce oryginalnej nazwy angielskiej.

Think-tanki są zróżnicowane w zakresie funkcji, formy organizacyjnej i swego usytuowania wobec innych instytucji. Łączy je to, że zajmują się polityką publiczną: oceniają ją, podpowiadają, jak ma wyglądać, organizują poparcie dla określonych rozwiązań w tym zakresie wśród społeczeństwa. Różnią się stopniem specjalizacji. Niektóre zajmują się tylko wycinkiem polityki publicznej – na przykład podatkami – inne jej całokształtem, łącznie z wizjami rozwojowymi i ustrojowymi. Różnią się również podejściem. Niektóre przypominają instytuty naukowo-badawcze i pragną zachować neutralność ideologiczną, inne – wręcz przeciwnie – skupiają się na stronie promocyjnej (advocacy), lansując wyraźnie określoną wizję świata, np. liberalną lub konserwatywną.

Think-tanki są też różnie usytuowane wobec swojego otoczenia. Niektóre zachowują dystans wobec polityki, biznesu, mediów czy nauki, ale są też takie, które zbliżają się do tych sfer – na przykład think-tanki organizacji pracodawców lub typowo akademickie, organizowane przy strukturach uczelnianych.

Think-tanki ułatwiają politykom i społeczeństwu zrozumieć, co się dzieje w kraju i na świecie, a jednocześnie są swoistymi barometrami pozwalającymi poprzez media oceniać jakość polityki publicznej. Ich siłą jest kreatywność w formułowaniu nowych pomysłów dotyczących regulacji, polityki zagranicznej, budowania przewagi konkurencyjnej kraju, ładu międzynarodowego itp.

W Polsce jest już prawdopodobnie kilkadziesiąt tego typu instytucji i ośrodków, łącznie ze środowiskami twórczymi skupionymi wokół określonych pism i wydawnictw, spełniającymi podobną rolę. Wszystkie te organizacje i zespoły są potrzebne polskiej demokracji, wzmacniając coś, co można by określić inteligencją narodową i państwową, a także europejską i światową.

Jan Szomburg