Drogie Kongresowiczki, Drodzy Kongresowicze, Szanowni Państwo,

śledząc debatę publiczną w Polsce wielu z nas ogarnia już zwątpienie – czy w ogóle jakiś dialog i dochodzenie do „wspólnego mianownika” jest jeszcze w Polsce możliwe? XVI Kongres Obywatelski pokazał, że nadal jesteśmy gotowi na dobre spotkanie w gronie osób o różnych poglądach, doświadczeniach, wrażliwościach, by z otwartością dyskutować o przyszłości Polski i świata.

Tę atmosferę szczerego dzielenia się swoimi myślami i wspólnego kreatywnego poszukiwania recept na wyzwania przyszłości widać wyraźnie na nagraniach wideo z Kongresu, które dostępne są na naszym kanale YouTube. Zapraszam serdecznie do ich oglądania w długie jesienne wieczory oraz do polecania tych materiałów rodzinie, współpracownikom i znajomym.

Kongres pokazał również że potrafimy czerpać „radość poznawczą” z próby zrozumienia współczesnego świata i ze wspólnego namysłu nad Polską jutra. Ta kwestia twórczego nastawienia – jako swego rodzaju autotelicznej motywacji – była szczególnie widoczna podczas dyskusji o rozwoju proinnowacyjnym, gdzie zastanawialiśmy się jak stworzyć polskie specjalizacje technologiczne, które pozwoliłyby nam osiągać wysokie marże i być liderem w określonych produktach czy usługach.

Pytanie jakie zadał prof. Mariusz Orłowski z Virginia Tech University było takie – czy naszą wyobraźnią organizuje tylko myśl o doganianiu innych, czy również mamy ambicję rozwiązywania problemów, z którymi stykamy się jako ludzkość i odpowiedzi na współczesne wyzwania zgodnie z naszą wizją życia? To pytanie prowadzi nas do zasadniczego (dla dekady, w której żyjemy) wyboru. Czy Polska ma być krajem twórczym, kreatywnym, zdolnym do przekraczania samego siebie (jak chcieli Wyspiański i Norwid), czy też krajem zdolnych adaptatorów, reaktywnych ale przedsiębiorczych (tak jak wyglądała nasza droga po 1989 r.) lub też krajem „wykonawczym”, odtwórczym, naśladowczym, gdzie liczy się bardziej posłuszeństwo i realizacja odgórnych poleceń niż samodzielność, krytycyzm, twórcze redefiniowanie zastałych struktur i reguł tak, aby stały się lepsze, bardziej funkcjonalne wobec życia.

Te trzy zasadnicze kierunku rozwoju naszego kraju – Polska kreatywna, Polska adaptacyjna i Polska odtwórcza (naśladowcza) nie są związane z naszymi zdolnościami. Wszyscy na świecie powiedzą, że my Polacy „mamy papiery” na bycie krajem twórczym.

Kluczową przesłanką sukcesu na drodze pierwszej i drugiej jest kwestia naszego RAZEM. I chodzi tu zarówno o razem „wewnętrzne” i razem „zewnętrzne”. We współczesnym współzależnym świecie (i biznesu i technologii) nie można odnieść sukcesu „samodzielnie” – w stylu Korei Południowej. Chiny nie dokonałyby ogromnego skoku bez inwestorów amerykańskich, Polska nie byłaby tygrysem wzrostu PKB bez lokomotywy niemieckiej. Do tego jak bardzo połączonymi naczyniami jest nauka i technologia nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

Wybór „zewnętrznego” razem lub „w samoizolacji” jest tak naprawdę efektem wyboru wewnętrznego. Czy chcemy Polski w logice akcentowania podziałów na NAS i ICH (i związanej z tym nienawiści do wszystkich „nie nas”)? A może pragniemy Polski opartej o logikę wspólnych wizji i celów, zbudowaną na poszerzonej tożsamości, przekraczającej wymiar tej, czy innej „części”? Konflikty nie muszą nas niszczyć, mogą być drogą naszego dojrzewania – dojrzewania do syntezy wartości i kultury, która tak naprawdę poszerza naszą tożsamość i posłuży naszemu rozwojowi w przyszłości.

Serdecznie zachęcam do przesyłania opinii o XVI Kongresie Obywatelskim, podsumowanie  aktywności Kongresu Obywatelskiego w ostatnim miesiącu przedstawiam poniżej. Państwa opinie pomagają nam obrać kierunek naszej dalszej obywatelskiej dyskusji.

Łączę serdeczne pozdrowienia i wyrazy szacunku

dr Jan Szomburg

Przewodniczący Rady Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową

Inicjator Kongresu Obywatelskiego

powrót