Najważniejszą barierą na drodze do naszej zbiorowej dojrzałości jest brak zrozumienia samych siebie – jako narodu i społeczeństwa.
Niedobór tożsamości utrudnia zbiorowe myślenie i działanie, a nadmiar prowadzi do zamykania się poznawczego wspólnoty.
Strach i nieufność to bliźniacze uczucia. Nie ufam, więc się lękam, a bojąc się, coraz bardziej staję się nieufny.
Postawa dialogu daje szansę ciągłości – nie zaczynania wciąż od nowa, jak w czasach rewolucji, ale kontynuowania ważnych i potrzebnych spraw na wielu płaszczyznach.
Polska nie jest niczyją własnością. Nie ma właściciela Polski i nikt nie mówi w jej imieniu. Polska jest dziedzictwem, o które powinniśmy dbać my wszyscy.
Doświadczenie człowieka nigdy nie jest izolowane – jest zawsze jakoś zakorzenione w doświadczeniach innych.
