miasto rys. J. Kapusta

Drogie Kongresowiczki, Drodzy Kongresowicze, Szanowni Państwo,

chyba każdy z nas ma poczucie, że żyjemy w czasie „interregnum”, w okresie przejściowym. Nawet najbardziej czuły narrator nie jest dziś w stanie ogarnąć świata, w którym żyjemy. Wywołuje on w nas lęki, poczucie bezradności i swoiste rozedrganie. Wyraźnie widać, że i Polskę, Europę i świat trzeba poukładać na nowo – na każdym szczeblu.

Przestrzeniami szczególnie predestynowanymi do wykuwania tego nowego ładu, nowych wzorców komunikacji, współżycia, współdziałania i współprojektowania przyszłości są szeroko rozumiane sąsiedztwo i lokalność.  Tu wprawdzie łatwiej o konflikt, ale jego akceptacja i oswojenie może być dobrą drogą do nauki myślenia i działania zbiorowego, jakże przydatnego na wyższych poziomach – w regionie, w kraju czy UE.

Lokalność będzie również najlepszym laboratorium ćwiczenia integracji działań z różnych sektorów – planowania przestrzennego, transportu, ekologii czy usług publicznych – oraz odchodzenia od nieefektywnej „silosowości” zakorzenionej w naszych strukturach administracyjnych. Wyzwania przyszłości wymagają bowiem zdecydowanie więcej horyzontalności i spójności (międzydziałowej i międzysektorowej) oraz współpracy różnego rodzaju podmiotów: biznesowych, administracyjnych, społecznych i prywatnych.

Czy Polska, ze względu na swoją historię, kody kulturowe i strukturę społeczną, nie jest stworzona do takiego właśnie modelu rozwoju? Sentymentalny głód lokalności w Polsce był wyczuwalny już przed pandemią. Od lat wzmacnia się zjawisko powstawania portali czy grup w mediach społecznościowych, dedykowanych określonym miejscom (miasteczkom czy dzielnicom dużych miast). To sprawy lokalne najczęściej wywołują naszą nostalgię i prowokują do zaangażowania się.

W sytuacji pandemii nasza uwaga skupiła się na przestrzeni sąsiedzko-lokalnej w sposób niejako wymuszony przez czynniki zewnętrzne, na które nie mamy wpływu. Równocześnie jeszcze dobitniej uwidoczniona została siła lokalnych więzi – np. w sposobie wzajemnego postrzegania czy solidarnej pomocy.

Sentyment do przeszłości czy katalityczny efekt pandemii to dopiero początek. Jeszcze ważniejszym argumentem na rzecz rozwijania sąsiedztwa i lokalności będą czekające nas wyzwania klimatyczno-ekologiczne. Tylko razem jesteśmy w stanie im sprostać, ale równocześnie wspólna odpowiedź na te wyzwania przyniesie korzyści każdemu z nas – chociażby w wymiarze zdrowszego i dłuższego życia czy też lepszego radzenia sobie z katastrofami naturalnymi.

Każdą zmianę poprzedza otwieranie oczu i proces zrozumienia. Żeby wykorzystać potencjał rozwojowy sąsiedztwa i lokalności musimy najpierw go dobrze rozpoznać, zrozumieć i uznać. To dlatego w ramach najnowszego numeru Pomorskiego Thinklettera Siła sąsiedztwa i lokalności dla budowy lepszej Polski przedstawimy kilkadziesiąt opracowań odsłaniających potencjał i siłę sąsiedztwa w różnych aspektach – od znaczenia terapeutycznego, poprzez odpornościowe, dotyczące jakości życia, aż po korzyści ekonomiczne. Wśród autorów znajdą Państwo m.in. prof. Jerzego Bralczyka, urbanistów, architektów, prezydentów aż 3 polskich miast (Aleksandrę Dulkiewicz, Hannę Zdanowską i dr. Wojciecha Szczurka), jak również ekspertów wielu różnych dziedzin. Mam nadzieję, że ich głosy będą inspiracją nie tylko dla samorządowców, przedstawicieli świata nauki czy biznesu, ale także dla nas, obywateli – sąsiadów i mieszkańców ulic, osiedli, dzielnic.

E-wydanie tej publikacji będzie wkrótce dostępne na naszej stronie internetowej. Wszystkim, którzy chcieliby otrzymać je bezpośrednio na adres e-mail polecam zapisanie się do subskrypcji Pomorskiego Thinklettera.

Już teraz zapraszam również na debatę online Kongresu Obywatelskiego poświęconą sąsiedztwu i lokalności, która odbędzie się 5 maja w godz. 13:00 – 14:00. Wezmą w niej udział m.in. wspomniani wcześniej prezydenci Gdańska, Łodzi i Gdyni. Debata będzie transmitowana na naszym kanale YouTube oraz Facebooku.

Tydzień temu w ramach Thinklettera Idee dla Polski zaprezentowaliśmy pierwszy tekst z nadchodzącego wydania Pomorskiego Thinklettera. Wszystkim, którzy nie mieli jeszcze możliwości zapoznać się z artykułem Joanny Erbel Pandemia nauczyła nas lokalnego patriotyzmu, serdecznie polecam lekturę! Autorka zauważa, że trwająca pandemia uświadomiła nam, że jeśli chcemy, aby znajdujące się „za rogiem” sklepy, księgarnie, restauracje i kawiarnie przetrwały, to – jeśli tylko nas stać – powinniśmy kupować właśnie tam. Jakie jeszcze mogą być wymiary lokalnego patriotyzmu gospodarczego? Czym jest hybrydowe życie i na czym polega nowa sąsiedzkość w jego kontekście? Jakie są dwie najważniejsze waluty przyszłości, które pozwolą nam stworzyć odporne na kryzysy społeczności lokalne?

Bardzo dużo komentarzy (za które serdecznie dziękuję) wywołał również tekst Janusza Sepioła Quo vadis, miasta? Autor podejmuje w nim refleksję o miastach przyszłości, ale w głęboko pragmatyczny sposób – odnosząc się do konkretnych wyzwań, z którymi musimy się zmierzyć.

W tym miesiącu kontynuowaliśmy również temat wielkiej transformacji technologicznej, którą przechodzi Polska i świat. Prof. Mariusz Orłowski, z Uniwersytetu Virginia Tech, w swoim artykule Era nowej high-techowej wynalazczości i przedsiębiorczości, zauważa, że jesteśmy świadkami narodzin nowego typu wynalazczości. Wyróżnia ją egalitarny charakter. Dzięki rozwojowi technologicznemu i większej dostępności aparatury badawczej, innowacyjne rozwiązania mogą dziś powstawać nie tylko w profesjonalnych laboratoriach należących do uniwersytetów bądź korporacji. Czy możemy na tym skorzystać również w Polsce? Które technologie mogą w najbliższych latach zrobić globalną furorę? Zachęcam do lektury tego tekstu i wyrobienia sobie opinii.

Zapraszam do przesyłania komentarzy zarówno po lekturze publikacji o miastach jak i powyższych tekstów. Państwa opinie będą ważnym wskaźnikiem, w którym kierunku powinna podążać nasza dalsza obywatelska dyskusja.

 

dr Jan Szomburg

Przewodniczący Rady Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową

Inicjator Kongresu Obywatelskiego

powrót