Pomorski Thinkletter

Dekalog bezpieczeństwa i odporności Polski

W świecie gwałtownych zmian i kruszejącego ładu, bezpieczeństwo Polski nie może opierać się wyłącznie na armii i sojuszach. Wymaga ono społecznego zaufania, sprawnych instytucji, zdolności technologicznych i partnerstwa wartości, które nas połączą, a nie będą dzielić. Odporność naszej wspólnoty zależeć będzie również od rozpoznania ryzyk, zdolności do reagowania na strategiczne wyzwania i wypracowania mechanizmów współpracy.

Mądrzy przed szkodą – o systemowej odporności państwa

Współczesne bezpieczeństwo wewnętrzne nie sprowadza się jedynie do reagowania na zagrożenia – musi polegać na ich przewidywaniu i systemowej gotowości na wypadek ich wystąpienia. Wobec rosnącej liczby wyzwań – od presji hybrydowej na granicy z Białorusią, przez dezinformację, po skutki zmian klimatycznych – kluczowe staje się budowanie trwałej odporności instytucjonalnej, lokalnej i społecznej. To zadanie rozpisane na lata, wymagające współpracy między rządem, samorządami a obywatelami – i tylko w takiej konfiguracji może się udać.

Bezpieczeństwo do poprawki

Bezpieczeństwo narodowe to nie tylko armia i sojusze. To także pieniądze, ludzie, czas i morale – cztery filary, na których Polska ma szansę zbudować swoją odporność. Choć nie mamy wpływu na położenie geopolityczne, klimat czy kształt granic, o wielu innych aspektach bezpieczeństwa decydujemy sami. Jak wykorzystujemy ten wpływ? I co zrobić, by nasz potencjał obronny nie był jedynie propagandowym hasłem, lecz rzeczywistą siłą?

Bezpieczeństwo żywnościowe – musimy patrzeć szeroko

Współczesne bezpieczeństwo żywnościowe to znacznie więcej niż krajowa samowystarczalność w produkcji żywności. W obliczu globalizacji, zmian klimatycznych i rosnących oczekiwań społecznych, pojęcie to obejmuje także jakość i wartość odżywczą produktów, stabilność dostaw oraz dostępność ekonomiczną. Wspólna Polityka Rolna Unii Europejskiej, będąca od dekad filarem europejskiego systemu żywnościowego, musi dziś nie tylko odpowiadać na kryzysy, ale także równoważyć cele produkcyjne z koniecznością ochrony środowiska. Przyszłość bezpieczeństwa żywnościowego będzie zależeć od zdolności do pogodzenia tych wymagań – przy zachowaniu trwałości rolnictwa i równowagi społecznej.

Systemowa zdolność do odbudowy jako fundament odporności państwa

Odporność państwa to nie tylko zdolność do zapobiegania różnego rodzaju kryzysom i szybkiej reakcji w momencie ich wystąpienia, ale także umiejętność sprawnej, skoordynowanej i solidarnej odbudowy. Tworzymy państwo uczące się, które wyciąga wnioski, implementując rozwiązania. Wobec rosnącej częstotliwości katastrof naturalnych i złożoności zagrożeń, kluczowe staje się myślenie o odbudowie nie jako o doraźnym działaniu, lecz jako trwałym elemencie polityki bezpieczeństwa. Tylko państwo przygotowane do niesienia efektywnej pomocy pokryzysowej można uznać za naprawdę „odporne”.

Zmierzch Zachodu, świt Azji. Wielobiegunowy świat wyłania się z fal przemian

Stany Zjednoczone tracą rolę niekwestionowanego hegemona i dostrzegając tę zmianę zamierzają skupić się na ochronie najważniejszych bastionów swojego bezpieczeństwa i gospodarczego dobrobytu. Cofające się imperium zwalnia miejsce dla azjatyckich potęg – Chin i Indii. Państwo Środka już stało się gospodarczym supermocarstwem odpowiadającym za jedną trzecią globalnej produkcji towarów. Na naszych oczach upada jedność świata zachodniego, którą przez dekady spajały ideały wolnorynkowe i korzyści czerpane z globalizacji. Szczególnie w polityce przemysłowej widoczny jest zwrot ku protekcjonizmowi, subsydiom i cłom. Model ten nie przynosi jednak zadowalających efektów wobec azjatyckich konkurentów. Jak w tej sytuacji powinna zachować się Europa? Czy Polska jest gotowa prowadzić w ramach Unii Europejskiej niezależną politykę gospodarczą? W jaki sposób konkurować ze światowymi gigantami?

PFR – w służbie odporności, bezpieczeństwa i rozwoju

Polska stoi dziś u progu zmiany modelu rozwojowego. Owszem, jesteśmy liderem wzrostu gospodarczego wśród europejskich gospodarek, ale wiadomo już, że dotychczasowe silniki wzrostu się wyczerpują. Z gospodarki doganiającej, jaką Polska była do niedawna, chcemy zrobić skok ku gospodarce innowacyjnej. Mamy też zamiar istotnie zwiększyć konkurencyjność i ekspansję międzynarodową polskich firm. Równolegle Polska musi intensywnie inwestować w swoją odporność i bezpieczeństwo. Jaką rolę może w tym procesie odegrać Polski Fundusz Rozwoju? W jaki sposób instytucja ta rozwija swoje dotychczasowe doświadczenia i programy? Jak dziś wygląda zaangażowanie PFR w obszarze inwestycji obronnych i technologii podwójnego zastosowania? I wreszcie: czy Polska ma realne szanse na zbudowanie własnej suwerenności cyfrowej w świecie zdominowanym przez globalnych gigantów?

Lokalne fundamenty odporności – rola BGK we wsparciu samorządów

Bez silnych samorządów nie ma silnego państwa. Bank Gospodarstwa Krajowego, jako instytucja rozwoju, od lat wspiera lokalne społeczności i jednostki samorządu terytorialnego – nie tylko w finansowaniu infrastruktury i usług publicznych, lecz także we wzmacnianiu odporności i konkurencyjności Polski lokalnej. Działając w oparciu o długofalową strategię i wykorzystując krajowe oraz europejskie środki – w tym z KPO i Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności – BGK staje się nie tylko bankiem dla samorządów, ale też partnerem ich nowoczesnej transformacji.

Skierować wzrok na to, co ważne

W świecie narastającej zmienności i nieprzewidywalnych szoków tradycyjne modele rozwoju i bezpieczeństwa przestają być skuteczne. Polska, podobnie jak inne państwa średniej wielkości, staje przed koniecznością głębokiej zmiany myślenia strategicznego: od logiki efektywności ku logice odporności i antykruchości. W warunkach epoki przejściowej kluczowe staje się projektowanie struktur zdolnych nie tylko przetrwać zakłócenia, ale także wykorzystać je do dalszego rozwoju.

Na górę
Close