Pomorski Thinkletter

Europa i Polska wobec Chin – co nas czeka?

Pół wieku po nawiązaniu oficjalnych relacji między Chinami a Wspólnotami Europejskimi stosunki między UE a Państwem Środka znalazły się w punkcie zwrotnym. Z epoki współpracy, dialogu i wspólnego wzrostu przeszliśmy do fazy strategicznej rywalizacji, w której coraz większą rolę odgrywają kwestie bezpieczeństwa, technologii i globalnej dominacji. Europa, w tym Polska, staje dziś przed wyzwaniem: jak utrzymać dialog z Chinami, nie tracąc przy tym autonomii, solidarności i miejsca w zachodniej wspólnocie interesów.

Ewolucja polityki przemysłowej UE: od horyzontalnej do quasi-sektorowej

Polityka przemysłowa Unii Europejskiej przechodzi fundamentalną przemianę – od reaktywnej, stricte prokonkurencyjnej, otwartej i horyzontalnej – na rzecz proaktywnej, uwzględniającej kwestie klimatyczne, częściowo protekcjonistycznej i quasi-sektorowej, nastawionej na realizację konkretnych celów w poszczególnych branżach. Kolejne kryzysy, transformacja energetyczna i cyfrowa, a także presja konkurencji ze strony Chin i USA wymusiły na Unii Europejskiej redefinicję zasad gry: większy interwencjonizm, nowe formaty współpracy i wspólne projekty o znaczeniu europejskim. Dla Polski to moment, w którym dotychczasowa logika pasywnego uczestnictwa w politykach unijnych powinna ustąpić miejsca aktywnemu współkształtowaniu priorytetów przemysłowych Unii.

Jak na trwałe znaleźć się w top 20?

Polska zdołała w ostatnich dekadach nadrobić cywilizacyjne zapóźnienia i stała się jednym z liderów wzrostu w Europie. Dziś jednak stoi przed znacznie trudniejszym wyzwaniem – przejściem od modelu gospodarki opartej na taniej sile roboczej i adaptacji cudzych rozwiązań do roli kreatora innowacji, marek i technologii. To moment przesilenia: albo na trwałe wejdziemy do grona największych gospodarek świata, albo utkniemy w pułapce średniego dochodu, tracąc impet rozwojowy i szansę na dalszą konwergencję.

Jak w niestabilnej rzeczywistości utrzymać dla Polski perspektywę rozwoju i zwiększać naszą konkurencyjność?

Odnalezienie się w dynamicznie zmieniającym się porządku globalnym to wielkie wyzwanie dla polskiej gospodarki. Tempo konwergencji Polski z najbardziej rozwiniętymi krajami zależeć będzie od zdolności do utrzymania konkurencyjności, wyłonienia nowych specjalizacji i stworzenia warunków sprzyjających innowacjom. W nadchodzącej dekadzie kluczowe stanie się zarówno wykorzystanie dotychczasowych atutów, jak i umiejętność adaptacji do nowych reguł gospodarczej gry.

W stronę polityki przemysłowej. Lekcje z Chin dla Polski

Globalne przesunięcia geopolityczne, wyczerpywanie się dotychczasowych źródeł wzrostu oraz rosnąca rola polityki przemysłowej zmuszają Polskę do obrania nowej ścieżki rozwoju. Aby utrzymać tempo konwergencji i wejść na wyższy poziom technologiczny, konieczne staje się przejście od imitacji do świadomego kształtowania własnych przewag – przy jednoczesnym uwzględnieniu ograniczeń instytucjonalnych i wyzwań demograficznych.

Dlaczego nowy model wzrostu polskiej gospodarki potrzebuje sprawnych instytucji rozwoju?

W obliczu narastającej globalnej rywalizacji Polska stoi przed koniecznością przejścia na nowy model rozwojowy, oparty na technologicznej niezależności, silnym sektorze przemysłowym i rosnącej ekspansji kapitałowej przedsiębiorstw. Kluczową rolę w tym procesie odgrywają publiczne instytucje rozwoju, które redukują ryzyka inwestycyjne, mobilizują prywatny kapitał i budują systemową współpracę między nauką, biznesem i państwem. Od zdolności do integrowania tych wysiłków zależy, czy polska gospodarka wykorzysta moment przełomu i w nadchodzącej dekadzie umocni swoją odporność oraz konkurencyjność.

Eksport to za mało – czas na ekspansję kapitałową polskich firm

Polska staje przed wyzwaniem zmiany modelu gospodarczego: od wzrostu opartego na niższych kosztach pracy do rozwoju napędzanego innowacyjnością, wysoką jakością i własnym kapitałem. W takim układzie sam eksport - choć pozostanie ważny - przestanie być główną ścieżką budowania międzynarodowej pozycji firm. Do tego coraz częściej potrzebna będzie ekspansja kapitałowa pozwalająca zakorzenić się na rynkach zagranicznych poprzez inwestycje i przejmowanie firm. Czy polscy przedsiębiorcy są gotowi na ten krok? Jak w jego dokonaniu może pomóc Polski Fundusz Rozwoju?

Co dziś oznacza mądrość gospodarcza?

W czasach gwałtownych przemian – technologicznych, społecznych i klimatycznych – pojęcie „mądrości gospodarczej” nabiera nowego znaczenia. Dziś chodzi już nie tylko o zdolność generowania zysku, nie mniej ważna okazuje się umiejętność przewidywania, równoważenia wielu interesów i budowania trwałej wartości dla kraju. Coraz częściej takie podejście znajduje uznanie wśród przedsiębiorców i przedstawicieli sektora publicznego. Naszym wspólnym zadaniem jest budowanie gospodarki opartej na rodzimych rozwiązaniach – w czasach geopolitycznych zmian to nie tylko wsparcie przedsiębiorczości, ale również sposób na wzmacnianie bezpieczeństwa państwa.

Zmiana mentalna kluczem do globalnej ekspansji

Choć geopolityka będzie w najbliższej dekadzie najmocniej definiować przewagi konkurencyjne, o sukcesie polskich firm na świecie zadecyduje coś znacznie bardziej przyziemnego: nasza mentalność. Wciąż zbyt często hamuje nas nie brak technologii czy pomysłów biznesowych, lecz „głowa” – lęk przed ryzykiem, potrzeba pełnej kontroli czy konserwatywne podejście do ekspansji. Wielu polskim firmom nie uda się wypłynąć na szerokie wody bez dokonania zmiany na tym polu. Czy przełamiemy tę barierę i zaczniemy z sukcesem budować polskie marki w skali globalnej?

Na górę
Close