Pomorski Thinkletter

Polska przed cywilizacyjnym i egzystencjalnym wyzwaniem – czy znajdziemy w sobie siłę?

Świat wchodzi w fazę gwałtownego przesilenia – stare porządki się rozpadają, a nowe dopiero się kształtują. Dla Polski oznacza to konieczność ponownego zdefiniowania własnego miejsca w globalnym układzie sił. W świecie, w którym Europa traci znaczenie, Azja zyskuje przewagę, a technologia przestawia gospodarki na nowe tory, przetrwanie i rozwój wymagają nie tylko sprawnej strategii państwa, lecz przede wszystkim dojrzałości społeczeństwa. Nadchodzące dekady zadecydują, czy Polska pozostanie peryferyjnym wykonawcą cudzych decyzji, czy stanie się świadomym, podmiotowym graczem w epoce końca starego porządku.

Jak uzbroić naszą konkurencyjność w epoce repolityzacji gospodarki?

Świat wszedł w fazę uzbrojonego konkurowania, w której rywalizacja rynkowa i państwowa stapiają się w jedną logikę działania. Globalizacja przekształca się w przestrzeń strategicznej współzależności – wymiany gospodarczej i walki o wpływy. W warunkach repolityzacji gospodarki konkurencyjność wymaga strategii łączącej liberalną produktywność z państwową sprawczością – zdolnością do długofalowego wzmacniania pozycji w strukturze globalnej rywalizacji.

Nowy model rozwoju Polski w świecie „uzbrojonej globalizacji”

Globalizacja, która przez trzy dekady była źródłem polskiego sukcesu rozwojowego, wchodzi dziś w fazę głębokiej przebudowy. Rywalizacja USA–Chiny, ostra konkurencja w obszarze handlu i technologii oraz rosnąca presja na suwerenność zmieniają reguły gry, które dotychczas Polsce sprzyjały. Jeśli chcemy utrzymać tempo rozwoju, w nowym układzie sił i wpływów musimy zbudować model oparty na krajowych kompetencjach technologicznych, selektywnej polityce przemysłowej i aktywnym współkształtowaniu polityk unijnych.

Europa i Polska wobec Chin – co nas czeka?

Pół wieku po nawiązaniu oficjalnych relacji między Chinami a Wspólnotami Europejskimi stosunki między UE a Państwem Środka znalazły się w punkcie zwrotnym. Z epoki współpracy, dialogu i wspólnego wzrostu przeszliśmy do fazy strategicznej rywalizacji, w której coraz większą rolę odgrywają kwestie bezpieczeństwa, technologii i globalnej dominacji. Europa, w tym Polska, staje dziś przed wyzwaniem: jak utrzymać dialog z Chinami, nie tracąc przy tym autonomii, solidarności i miejsca w zachodniej wspólnocie interesów.

Ewolucja polityki przemysłowej UE: od horyzontalnej do quasi-sektorowej

Polityka przemysłowa Unii Europejskiej przechodzi fundamentalną przemianę – od reaktywnej, stricte prokonkurencyjnej, otwartej i horyzontalnej – na rzecz proaktywnej, uwzględniającej kwestie klimatyczne, częściowo protekcjonistycznej i quasi-sektorowej, nastawionej na realizację konkretnych celów w poszczególnych branżach. Kolejne kryzysy, transformacja energetyczna i cyfrowa, a także presja konkurencji ze strony Chin i USA wymusiły na Unii Europejskiej redefinicję zasad gry: większy interwencjonizm, nowe formaty współpracy i wspólne projekty o znaczeniu europejskim. Dla Polski to moment, w którym dotychczasowa logika pasywnego uczestnictwa w politykach unijnych powinna ustąpić miejsca aktywnemu współkształtowaniu priorytetów przemysłowych Unii.

Jak na trwałe znaleźć się w top 20?

Polska zdołała w ostatnich dekadach nadrobić cywilizacyjne zapóźnienia i stała się jednym z liderów wzrostu w Europie. Dziś jednak stoi przed znacznie trudniejszym wyzwaniem – przejściem od modelu gospodarki opartej na taniej sile roboczej i adaptacji cudzych rozwiązań do roli kreatora innowacji, marek i technologii. To moment przesilenia: albo na trwałe wejdziemy do grona największych gospodarek świata, albo utkniemy w pułapce średniego dochodu, tracąc impet rozwojowy i szansę na dalszą konwergencję.

Jak w niestabilnej rzeczywistości utrzymać dla Polski perspektywę rozwoju i zwiększać naszą konkurencyjność?

Odnalezienie się w dynamicznie zmieniającym się porządku globalnym to wielkie wyzwanie dla polskiej gospodarki. Tempo konwergencji Polski z najbardziej rozwiniętymi krajami zależeć będzie od zdolności do utrzymania konkurencyjności, wyłonienia nowych specjalizacji i stworzenia warunków sprzyjających innowacjom. W nadchodzącej dekadzie kluczowe stanie się zarówno wykorzystanie dotychczasowych atutów, jak i umiejętność adaptacji do nowych reguł gospodarczej gry.

W stronę polityki przemysłowej. Lekcje z Chin dla Polski

Globalne przesunięcia geopolityczne, wyczerpywanie się dotychczasowych źródeł wzrostu oraz rosnąca rola polityki przemysłowej zmuszają Polskę do obrania nowej ścieżki rozwoju. Aby utrzymać tempo konwergencji i wejść na wyższy poziom technologiczny, konieczne staje się przejście od imitacji do świadomego kształtowania własnych przewag – przy jednoczesnym uwzględnieniu ograniczeń instytucjonalnych i wyzwań demograficznych.

Dlaczego nowy model wzrostu polskiej gospodarki potrzebuje sprawnych instytucji rozwoju?

W obliczu narastającej globalnej rywalizacji Polska stoi przed koniecznością przejścia na nowy model rozwojowy, oparty na technologicznej niezależności, silnym sektorze przemysłowym i rosnącej ekspansji kapitałowej przedsiębiorstw. Kluczową rolę w tym procesie odgrywają publiczne instytucje rozwoju, które redukują ryzyka inwestycyjne, mobilizują prywatny kapitał i budują systemową współpracę między nauką, biznesem i państwem. Od zdolności do integrowania tych wysiłków zależy, czy polska gospodarka wykorzysta moment przełomu i w nadchodzącej dekadzie umocni swoją odporność oraz konkurencyjność.

Na górę
Close