Bezpieczeństwo i odporność Polski w czasach przełomu i nowych zagrożeń | e-publikacja

W publikacji znalazło się ponad 30 tekstów pozwalających lepiej zrozumieć złożoność wyzwań związanych z zapewnieniem Polsce bezpieczeństwa i odporności, artykułów prowokujących do wyjścia poza sztywne ramy dotychczasowej doktryny obronnej oraz mapujących obszary wymagające wielopłaszczyznowej współpracy i wielostronnego wysiłku transformacyjnego.

Nowoczesna armia, odporne państwo 

Polska wchodzi w czas, w którym bezpieczeństwo staje się jedną z głównych osi rozwoju państwa. Wojna za naszą wschodnią granicą pokazała, że nowoczesnej armii nie buduje się wyłącznie przez zakup sprzętu, nawet najbardziej zaawansowanego. Jej siła zależy od zdolności do odstraszania, szybkiego uczenia się, działania w warunkach presji hybrydowej, masowego użycia dronów, walki informacyjnej, zakłóceń infrastruktury i długotrwałego konfliktu. Modernizacja sił zbrojnych musi więc oznaczać coś więcej niż wymianę uzbrojenia. Powinna stać się częścią szerszego projektu budowy odpornego państwa – zdolnego do mobilizacji przemysłu, technologii, logistyki, instytucji i społeczeństwa. Stawką jest nie tylko większe bezpieczeństwo militarne, lecz także trwała sprawczość Polski w świecie coraz mniej przewidywalnym. 

Technologie kosmiczne w służbie bezpieczeństwa państwa. Jak Polska powinna wykorzystać ten potencjał?

Do tej pory Polska była odbiorcą danych satelitarnych dostarczanych przez sojuszników. Dziś wchodzi w nowy etap – budowy własnych, suwerennych zdolności rozpoznania, które mają wspierać nie tylko wojsko, ale także ochronę infrastruktury krytycznej, zarządzanie kryzysowe czy monitoring zagrożeń hybrydowych na Bałtyku. Technologie radarowe, pozwalające obserwować Ziemię niezależnie od pogody i pory dnia, należą obecnie do fundamentów nowoczesnego bezpieczeństwa państwa. Czy Polska ma potencjał, by stać się w tym obszarze regionalnym liderem?

Idee dla Polski

Zapisz się do naszego Newslettera

Strategia drugiego etapu – Polska w nowej epoce rozwoju

Polska wchodzi w kluczowy etap rozwoju: dotychczasowy model wzrostu, oparty na taniej pracy, rencie demograficznej i stabilnym otoczeniu, wyczerpuje się, a jego miejsce musi zająć gospodarka zdolna do inwestowania, innowacji i budowania odporności. Aby utrzymać tempo i zacząć dyktować je innym, potrzebujemy „mądrego kapitalizmu” – modelu, który wzmacnia konkurencję, mobilizuje krajowy kapitał i łączy sektor publiczny z przedsiębiorczością w jeden ekosystem rozwoju. 

Local content a awans w łańcuchach wartości i nowa konkurencyjność Polski

Globalna transformacja energetyczna nie tylko zmienia reguły gry – wyznacza zupełnie nowy układ sił. Konkurencyjność państw i firm zależy dziś od umiejętności budowania wartości w oparciu o lokalne zasoby, technologie i kompetencje, które wzmacniają odporność gospodarek na zawirowania geopolityczne. W Polsce proces ten ma szczególne znaczenie. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej, dynamiczne inwestycje w OZE oraz nowe modele współpracy w łańcuchach dostaw tworzą przestrzeń, w której rodzime przedsiębiorstwa mogą wejść na wyższy poziom zaawansowania technologicznego i stać się liczącym się partnerem europejskiego przemysłu energetycznego.

Polska gospodarka u progu drugiej fali przemian

Po ponad trzech dekadach wzrostu opartego na taniej pracy i energii oraz integracji z Zachodem, polska gospodarka musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Świat, w którym przewagę dawała efektywność kosztowa i otwarte rynki, ustępuje miejsca epoce geopolitycznej rywalizacji i regionalnych bloków gospodarczych. W tych warunkach Polska musi przejść drugą transformację – od taniości do jakości, od podwykonawstwa do tworzenia własnych produktów i marek, od rozproszenia do konsolidacji i sprawczości. To czas, by z gospodarki adaptującej się do zastanych reguł przejść do asertywnej konkurencji i współtworzenia rozwiązań. Jak tego skutecznie dokonać? 

Nowa konkurencyjność Polski – projekt cywilizacyjny wobec „świata na nowo”

Świat wchodzi w epokę, w której przestają działać dotychczasowe reguły rozwoju. Globalizacja, która przez trzy dekady dawała Polsce impuls modernizacyjny, ustępuje miejsca rywalizacji bloków państw pomiędzy sobą, walce o technologie i bezpieczeństwo. W nowym porządku nie wystarczy już integracja i adaptacja cudzych rozwiązań. Potrzebna jest własna wizja, sprawczość i zdolność do kreacji. Nowa konkurencyjność Polski powinna opierać się na wiedzy, technologii, energii i kapitale ludzkim – ale także na kulturze zaufania i instytucjach, które potrafią uczyć się i działać strategicznie, ale i elastycznie. To nie tylko ekonomiczna zmiana kierunku, lecz nowy projekt cywilizacyjny: przejście od roli imitatora do roli współkreatora przyszłości. 

Polska przed cywilizacyjnym i egzystencjalnym wyzwaniem – czy znajdziemy w sobie siłę?

Świat wchodzi w fazę gwałtownego przesilenia – stare porządki się rozpadają, a nowe dopiero się kształtują. Dla Polski oznacza to konieczność ponownego zdefiniowania własnego miejsca w globalnym układzie sił. W świecie, w którym Europa traci znaczenie, Azja zyskuje przewagę, a technologia przestawia gospodarki na nowe tory, przetrwanie i rozwój wymagają nie tylko sprawnej strategii państwa, lecz przede wszystkim dojrzałości społeczeństwa. Nadchodzące dekady zadecydują, czy Polska pozostanie peryferyjnym wykonawcą cudzych decyzji, czy stanie się świadomym, podmiotowym graczem w epoce końca starego porządku.

Nowa konkurencyjność Polski – projekt cywilizacyjny wobec „świata na nowo”

Świat wchodzi w epokę, w której przestają działać dotychczasowe reguły rozwoju. Globalizacja, która przez trzy dekady dawała Polsce impuls modernizacyjny, ustępuje miejsca rywalizacji bloków państw pomiędzy sobą, walce o technologie i bezpieczeństwo. W nowym porządku nie wystarczy już integracja i adaptacja cudzych rozwiązań. Potrzebna jest własna wizja, sprawczość i zdolność do kreacji. Nowa konkurencyjność Polski powinna opierać się na wiedzy, technologii, energii i kapitale ludzkim – ale także na kulturze zaufania i instytucjach, które potrafią uczyć się i działać strategicznie, ale i elastycznie. To nie tylko ekonomiczna zmiana kierunku, lecz nowy projekt cywilizacyjny: przejście od roli imitatora do roli współkreatora przyszłości. 

Myśli, które inspirują

Gombrowicz pozwala nam zrozumieć, że jesteśmy niedojrzali, Wojtyła – pokazuje sposób na wyjście z niedojrzałości.

dr Michał Łuczewski

Idee dla Polski

Zapisz się do naszego Newslettera

Na górę
Close