Nacjonalizm – zamiast z nim walczyć, spróbujmy go wyprzedzić

Nacjonalizm bardzo często wyrasta z napięć towarzyszących zmianie, poczucia utraty sprawczości i braku uznania w świecie, który pozornie dobrze funkcjonuje. Zrozumienie tych mechanizmów pozwala zobaczyć, dlaczego nacjonalistyczne narracje zyskują dziś na sile także w krajach względnego sukcesu oraz dlaczego skuteczna odpowiedź na nie polega nie na prostym sporze o fakty, lecz na zaproponowaniu bardziej przekonującej opowieści o przyszłości.

Dlaczego nowy model wzrostu polskiej gospodarki potrzebuje sprawnych instytucji rozwoju?

W obliczu narastającej globalnej rywalizacji Polska stoi przed koniecznością przejścia na nowy model rozwojowy, oparty na technologicznej niezależności, silnym sektorze przemysłowym i rosnącej ekspansji kapitałowej przedsiębiorstw. Kluczową rolę w tym procesie odgrywają publiczne instytucje rozwoju, które redukują ryzyka inwestycyjne, mobilizują prywatny kapitał i budują systemową współpracę między nauką, biznesem i państwem. Od zdolności do integrowania tych wysiłków zależy, czy polska gospodarka wykorzysta moment przełomu i w nadchodzącej dekadzie umocni swoją odporność oraz konkurencyjność.

Innowacje, które pracują – czyli jak zwiększyć produktywność polskich inwestycji w badania i rozwój

Polska dynamicznie zwiększa nakłady na badania i rozwój, jednak efekty gospodarcze tej zmiany są na razie słabo odczuwalne. Wciąż brakuje nam jednak koncentracji kompetencji i skutecznych mechanizmów komercjalizacji. Eksperci podkreślają, że kluczem do przełomu będzie partnerstwo nauki z biznesem, inwestowanie w technologie o wysokim potencjale wdrożeniowym oraz powiązanie wydatków na obronność z badaniami i rozwojem. Tylko w ten sposób Polska może przekształcić rosnące nakłady w realną przewagę technologiczną i gospodarczą.

Idee dla Polski

Zapisz się do naszego Newslettera

Pomorski thinkletter – nowa inicjatywa

Drogie Kongresowiczki, Drodzy Kongresowicze, Szanowni Państwo, dobra komunikacja i efektywny dialog są kluczem do rozwoju i bezpieczeństwa w warunkach współzależności. Bez nich nie „ogarniemy” współczesnego, złożonego i zmiennego świata oraz nie będziemy w stanie myśleć i działać ...

Debata publiczna jako dobra inwestycja

„Zgoda buduje, niezgoda rujnuje” – to znane polskie przysłowie powinno wybrzmiewać szczególnie mocno dziś, gdy doświadczamy kryzysu związanego z epidemią, stojąc w dodatku przed wieloma wyzwaniami przyszłości, ze zmianami klimatu, starzeniem się społeczeństwa i rewolucją technologiczną 4.0 na czele. Będziemy w stanie im sprostać tylko myśląc i działając długofalowo, a to w wielu obszarach wymaga kompromisów – stawiania dobra wspólnego ponad partyjne czy partykularne interesy. Jak jednak sprawić, by na tej ścieżce zmieścić wszystkich Polaków, w tym również najważniejsze siły polityczne? Pierwszym krokiem może być „uzdrowienie” polskiej debaty publicznej – poszukanie nowych, lepszych rozwiązań w kwestii społecznego komunikowania się, debatowania, dialogu. Na czym mogłyby one polegać?

Po co Polsce innowacyjność?

Dobrobyt materialny? Dąży do niego każdy chyba kraj i każde społeczeństwo na świecie. Kluczem do tego, by go zbudować jest innowacyjna gospodarka, która dostarcza lepsze i bardziej zaawansowane produkty i usługi, niż konkurenci. Choć nie ma jednej ścieżki budowania innowacyjności, to jednak istnieją pewne uniwersalne uwarunkowania, które zwiększają prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu. Na czym polegają? Dlaczego nie czeka nas era pracy zdalnej? Czy należy zabronić profilowania użytkowników przez social media? Jak edukować do świadomego poruszania się w sieci?

Miasto dla zdrowia

Idea miasta 15‑minutowego jest stara jak świat – chodzi o to, aby jak najwięcej potrzeb codziennych było dostępnych pieszo lub rowerem wokół miejsca zamieszkania. Fakt, że przypominamy sobie o tej koncepcji w czasach pandemii, skłania nas do zastanowienia, jak to się stało, że zapomnieliśmy o tak prostym i sprawdzonym rozwiązaniu? Dlaczego powszechny do niego powrót – pomimo jego niewątpliwych zalet z perspektywy wszystkich pokoleń mieszkańców miasta – wcale nie jest taki oczywisty?

Nowa konkurencyjność Polski – projekt cywilizacyjny wobec „świata na nowo”

Świat wchodzi w epokę, w której przestają działać dotychczasowe reguły rozwoju. Globalizacja, która przez trzy dekady dawała Polsce impuls modernizacyjny, ustępuje miejsca rywalizacji bloków państw pomiędzy sobą, walce o technologie i bezpieczeństwo. W nowym porządku nie wystarczy już integracja i adaptacja cudzych rozwiązań. Potrzebna jest własna wizja, sprawczość i zdolność do kreacji. Nowa konkurencyjność Polski powinna opierać się na wiedzy, technologii, energii i kapitale ludzkim – ale także na kulturze zaufania i instytucjach, które potrafią uczyć się i działać strategicznie, ale i elastycznie. To nie tylko ekonomiczna zmiana kierunku, lecz nowy projekt cywilizacyjny: przejście od roli imitatora do roli współkreatora przyszłości. 

Myśli, które inspirują

To wartości niematerialne – choć często nieuchwytne, a przez to trudniejsze do zrozumienia – na dłuższą metę decydują o rozwoju cywilizacyjnym.

Stefan Widomski

Idee dla Polski

Zapisz się do naszego Newslettera

Na górę
Close