Druga transformacja polskiej gospodarki

Członek Rady Programowej Kongresu Obywatelskiego od jego początku. Z wykształcenia ekonomista, jest byłym dyrektorem finansowym w dużych korporacjach międzynarodowych w Europie i Stanach Zjednoczonych. Od 2005 r. doradca przedsiębiorstw w Polsce. Jest Członkiem Zarządu Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach. Mieszka w Sichowie Dużym w Świętokrzyskim, gdzie zajmuje się biblioteką rodzinną oraz tworzy ekologiczną winnicę.

Pomimo bezprecedensowego rozwoju polskiej gospodarki na przestrzeni ostatnich niemal trzech dekad perspektywy zawodowe stojące przed znaczną częścią młodego pokolenia wcale nie są świetlane. Specyficzna kultura zarządcza w korporacjach, postfeudalne typy relacji w wielu małych i średnich przedsiębiorstwach, czy też obawa przed kontrolą oraz zmianą władzy w sektorze publicznym wywołują wśród młodych ciągły stres oraz poczucie niepewności. Jak sprawić, by mieli oni większe szanse na znalezienie pracy budującej ich poczucie wartości oraz dającej możliwość rozwoju zawodowego i społecznego?

czytaj całość

Członek Rady Programowej Kongresu Obywatelskiego, ekspert ds. gospodarczych. Był dyrektorem w Biurze Analiz Makroekonomicznych Banku Pekao S.A. Wiele lat spędził w consultingu (McKinsey & Company). Karierę zawodową rozpoczynał w administracji publicznej (Ministerstwo Finansów). Absolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej (Executive MBA). Autor licznych opracowań, raportów i artykułów poświęconych makroekonomii i rynkom finansowym. Prowadzi bloga dedykowanego zagadnieniom gospodarczym (www.andrzejhalesiak.pl).

Dotychczasowy model konkurowania polskiej gospodarki, oparty na niskich kosztach pracy, znajduje się pod coraz większą presją. Wynika ona m.in. z oczekiwanego przez Polaków wzrostu poziomu wynagrodzeń, niekorzystnej sytuacji demograficznej oraz zachodzącej globalnie robotyzacji. Wydaje się, że po 25 latach bycia „bezimiennym” podwykonawcą nadszedł czas, by polskie firmy zaczęły wychodzić z cienia. Można to osiągnąć poprzez ekspansję w te obszary łańcucha tworzenia wartości, które są oparte na wiedzy i kreatywności. Aby awans ten mógł się jednak dokonać, potrzebujemy zmian w naszym podejściu i mentalności.

czytaj całość

Historyk gospodarki i ekonomista, doktor nauk ekonomicznych. Adiunkt w Katedrze Historii Gospodarczej Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego. Członek Rady Naukowej Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego. Laureat stypendium „Start” Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (2002 i 2003) i Stypendium Polityki Zostańcie z nami (2006). Członek zespołu redakcyjnego Stanu Rzeczy i Central and Eastern European Migration Review. Współpracuje z Ośrodkiem Myśli Politycznej oraz Fundacją im. Stefana Batorego. Zajmuje się badaniem historii polskich modernizacji, a także badaniem korupcji i zjawisk pokrewnych. Publikował m.in. w Kulturze i Społeczeństwie, Przeglądzie Filozoficznym, Polish Sociological Review, Przeglądzie Polonijnym, Rocznikach Dziejów Społecznych i Gospodarczych.

Polska znajduje się dziś na swoim historycznym szczycie rozwojowym – PKB per capita w odniesieniu do światowego lidera technologicznego, Stanów Zjednoczonych, wynosi nad Wisłą około 40–45 proc. W ostatnich 200 latach nie udało nam się trwale przebić takiego poziomu. Za każdym razem, gdy nasza gospodarka nabierała rozpędu, „odbijała się” od tej granicy i wielu lat potrzebowała na to, by po raz kolejny się do niej zbliżyć. Dowodzi to, że w skali świata byliśmy i nadal jesteśmy peryferium. Czy tym razem uda nam się przebić historyczny sufit rozwojowy i zbliżyć do światowej „pierwszej ligi”? Przez ostatnie dwa wieki polscy modernizatorzy wierzyli, że nowoczesną gospodarkę oraz społeczeństwo da się zbudować przede wszystkim dzięki odgórnym inwestycjom w zakłady przemysłowe i infrastrukturę. Ta droga zawsze jednak kończyła się fiaskiem. Czy tym razem wyciągniemy lekcję z historii?

czytaj całość

Profesor Studiów Europejskich na University of Oxford. Wcześniej wykładał na Uniwersytecie Warszawskim, European University Institute we Florencji oraz na holenderskim uniwersytecie w Leiden. Autor licznych publikacji oraz książek, m.in. „Europa jako imperium” (2007) oraz „Koniec Unii Europejskiej?” (2015).

Największym problemem, jaki dotyka dziś Unię Europejską jest kryzys legitymizacji władzy. Europejczycy są sfrustrowani tym, że mają mandat wyborczy, lecz de facto nie mają głosu. Stracili zaufanie do polityków, którzy nie rozwiązują ich podstawowych problemów. Dali wyraz swojemu niezadowoleniu w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego, kiedy świetne wyniki uzyskali Nigel Farage czy Marine Le Pen. Pomimo wielu niepokojących sygnałów, obecne elity europejskie nie są jednak zainteresowane zmianą panującego w Europie porządku. Zreformowanie Unii albo ich zwyczajnie nie interesuje, albo też nie leży w ich interesie. Dalsze utrzymywanie status quo rysuje jednak przyszłość Wspólnoty w czarnych barwach. Jakich zmian potrzebuje, by się odrodzić? Czy alternatywą dla Unii może być powrót do państw narodowych?

czytaj całość