wykształcenie wyższe, studia inżynierskie na Politechnice Warszawskiej oraz fizyczno­‑matematyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Pracując w dziale rozwoju generalnego dostawcy był świadkiem procesów pokonywania barier technologicznych, organizacyjnych, decyzyjnych, dostrzegł jak ważne są postawy kulturowo – osobowościowe warunkujące realizację tak dużego i skomplikowanego przedsięwzięcia w Polsce jakim była budowa EJ Żarnowiec. Po przejściu na emeryturę skierował zainteresowania na zagadnienia polityczno­‑kulturowe rozgrywające się w Polsce po transformacji ustrojowej 1989 roku ze szczególnym zwróceniem uwagi na niezbędność szeroko rozumianej modernizacji Polski oraz politykę wschodnią, w których jest niezbędność przekraczania granic wyznaczonych polską zbiorową tożsamością.

„Polskim grzechem pierworodnym” było stworzenie systemu ekonomiczno­‑prawnego traktującego chłopów – czyli de facto 90% społeczeństwa I Rzeczpospolitej – niemalże jak niewolników. Na przestrzeni wieków ów „grzech” miał skutki antyrozwojowe i pozostawił kulturowe konsekwencje, które współcześnie stanowią poważne bariery modernizacji Polski. Na czym one polegają? Jak je przełamać? Czy da się to zrobić bez krytycznego namysłu nad naszą historią?

czytaj całość

Pedagog, założycielka Chrześcijańskiej Fundacji Edukacji Montessori CHCEMY, która w 2011 r. powołała do istnienia pierwszą w Trójmieście szkołę podstawową pracującą metodą Marii Montessori. Od 2013 r. dyrektor tej szkoły – Chrześcijańskiej Szkoły Montessori w Gdańsku. Współpracowniczka Polskiego Instytutu Montessori w Warszawie. Absolwentka Wydziału Nauk Społecznych na Uniwersytecie Gdańskim.

Szkoła powinna wychowywać dzieci na dojrzałych obywateli. Dojrzałych, a zatem będących w stanie podejmować decyzje oraz ponosić ich konsekwencje. Uczących się na błędach oraz posiadających wewnętrzną motywację do samodoskonalenia. Osoby, których atutem będzie wolna, niezależna, pomysłowa głowa. Ludzi, którzy będą w stanie zmieniać świat – myślących, dojrzałych, odpowiedzialnych.

czytaj całość

Członek Rady Programowej Kongresu Obywatelskiego. Dr hab. Maciej Duszczyk zajmuje na Uniwersytecie Warszawskim stanowisko prorektora ds. naukowych w kadencji 2016–2020. Od 2007 do 2016 r. pełnił funkcję zastępcy dyrektora ds. badawczych i programów międzynarodowych w Instytucie Polityki Społecznej UW. Przez 10 lat kierował również Zespołem Polityki Migracyjnej w Ośrodku Badań nad Migracjami.

Polska nauka i gospodarka potrzebują dziś migrantów. Bez ich wiedzy nasze uczelnie nie będą miały wystarczającego potencjału do prowadzenia badań, które zmieniają otaczającą nas rzeczywistość, a bez ich pracy trudno będzie o konkurencyjność prosperujących nad Wisłą przedsiębiorstw. Mimo to spora część Polaków patrzy na obcokrajowców okiem sceptyka. Nie wynika to jednak z ich ksenofobii, lecz z populizmu, który zdominował dyskurs publiczny w naszym kraju. Nie dajmy się zmanipulować i skorzystajmy z tego, co migranci mogą Polsce zaoferować. Jeszcze przez pewien czas mamy bowiem niepowtarzalną szansę na wykorzystanie potencjału cudzoziemców i jednocześnie uniknięcie wyzwań, które wiążą się z migracjami. Zdecydowana większość przyjeżdżających tu cudzoziemców to bliscy nam kulturowo, potrafiący komunikować się w naszym języku mieszkańcy Europy Wschodniej, w tym przede wszystkim Ukrainy.

czytaj całość

Doktor nauk ekonomicznych, współzałożyciel oraz Prezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, inicjator Kongresu Obywatelskiego oraz Przewodniczący Rady Programowej Kongresu Obywatelskiego. Promotor publicznej refleksji i debaty nad tożsamością i wspólnotowością Polaków. Współtwórca polskiej myśli transformacyjnej dotyczącej gospodarki. Autor wielu opracowań na temat kulturowych przesłanek i uwarunkowań rozwoju. Wydawca serii wydawniczej „Wolność i Solidarność” (od 2005). W latach 80. zaangażowany w gdańskiej „Solidarności”, w stanie wojennym współpracował z podziemiem. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego.

Stoimy dziś przed wyzwaniem stworzenia naszej wspólnej, dojrzałej tożsamości narodowej. Takiej, w której zachowana będzie równowaga pomiędzy różnorodnością, a spójnością. Która nie będzie ani nazbyt słaba, ani też przesadnie silna. W procesie której tworzenia uczestniczyć będą wszyscy obywatele, a nie – tak jak to miało miejsce w naszej historii – tylko uprzywilejowana grupa. Tylko wówczas będziemy w stanie wejść na ścieżkę rozwoju podmiotowego społeczeństwa i podmiotowej wspólnoty politycznej, w której tożsamość integruje, a nie dzieli.

czytaj całość

ur. w 1960 r. w Krakowie; historyk, profesor zwyczajny w Instytucie Historii PAN w Warszawie,  od 2004 r. także profesor i kierownik Zakładu Dziejów Europy Wschodniej w Instytucie Historii UJ; od 1995 do 2013 redaktor naczelny dwumiesięcznika „ARCANA”. Wykładał historię Polski i Rosji m.in. na uniwersytetach amerykańskich (Columbia, Harvard, Rice), angielskich (Cambridge, University College of London), a także w Brnie, Tokio i Dublinie. Autor kilkunastu książek poświęconych dziejom Polski i Rosji XIX-XX wieku. Laureat m.in. Nagrody im. Jerzego Giedroycia, Wacław Jędrzejewicz History Medal, Nagrody naukowej im. Włodzimierza Pietrzaka, Nagrody KLIO, Programu MISTRZ Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej.

Zamiast koncentrować się na budowie wspólnoty Polaków, wielu z nas funkcjonuje w swoich podwspólnotach. Każda z nich ma własną gazetę, telewizję oraz portale internetowe. Ze swoimi pobratymcami rozumiemy się w pół słowa, a kto nie z nami, ten przeciwko nam. Wiemy doskonale, co dla Polski jest najlepsze, będąc głuchymi na opinie innych. Tymczasem Polska nie jest czyjąś własnością – nie ma właściciela Polski i nikt nie mówi w jej imieniu. Jest ona dziedzictwem, które dostaliśmy od tych, którzy byli tu przed nami. To, co pozostawimy po sobie przyszłym pokoleniom, zależy tylko i wyłącznie od nas. Będzie to w dużej mierze wynikało z używanego przez nas języka. Czy nadal będziemy go nasączali złymi emocjami oraz pogardą dla drugiej strony? Czy nie boimy się, że różnica między nami doprowadzi kiedyś do przejścia od złych słów do złych czynów?

czytaj całość