Jakiego państwa potrzebujemy? – lekcje z wojny i geopolitycznego przełomu | debata online

Wobec geopolitycznego przełomu i nowych zagrożeń państwa przestawiają się na odmienną logikę działania i zdecydowanie podnoszą wydatki na wojsko i sektor zbrojeniowy. Reakcja na nową rzeczywistość musi być jednak systemowa, głębsza i mieć długotrwały charakter. Jakich zmian potrzebujemy w obszarze państwa (logika działania administracji, praktyka działania instytucji, zasady przetargowe, używane technologie etc.) aby zapewnić sobie faktyczną suwerenność, odporność i bezpieczeństwo?

Między suwerennością a zależnością. Polska i Europa w wyścigu o chmurę i sztuczną inteligencję

Europa próbuje zbudować cyfrową suwerenność w cieniu dominacji amerykańskich gigantów technologicznych, a Polska – stojąc między ambicją a ograniczeniami skali – szuka własnej ścieżki w rozwoju chmury i sztucznej inteligencji. Pytanie nie brzmi już, czy rynek AI będzie rósł, lecz czy zdołamy stać się jego współtwórcą, a nie jedynie odbiorcą cudzych technologii. Od decyzji podjętych dziś – w obszarze infrastruktury, energii, regulacji i kapitału – zależy, czy Polska wykorzysta europejskie otwarcie na suwerenność cyfrową, czy pozostanie peryferyjnym użytkownikiem globalnych platform.

Suwerenność w nowej rzeczywistości – jak stać się węzłem?

Świat wchodzi w fazę trwałej niestabilności, w której dotychczasowe reguły globalizacji przestają obowiązywać. Dla państw średniej wielkości, obok tempa rozwoju, kluczowa staje się zdolność do zachowania sprawczości w warunkach fragmentaryzacji, presji geopolitycznej i rywalizacji technologicznej. Polska staje przed wyzwaniem zdefiniowania własnej roli w nowym porządku – tak, aby nie być jedynie przedmiotem cudzych decyzji.

Idee dla Polski

Zapisz się do naszego Newslettera

Polska wobec geopolityki siły i technodominacji – czas na zmianę strategii

Dotychczasowy model globalizacji, oparty na przewidywalności i wzajemnych korzyściach, ulega erozji. Zależności stają się narzędziem nacisku, relacje międzynarodowe nabierają charakteru transakcyjnego, a przewaga siły coraz częściej zastępuje reguły. Równolegle postępuje technodominacja – koncentracja kontroli nad kluczowymi technologiami, danymi i infrastrukturą cyfrową w rękach wąskiej grupy podmiotów powiązanych z najsilniejszymi państwami. Dla krajów średniej wielkości, takich jak Polska, oznacza to konieczność redefinicji strategii bezpieczeństwa i rozwoju. Jak w tych warunkach zachować podmiotowość i zdolność do działania?

Europa pod presją – jak przekształcić Unię Europejską?

Szereg nowych wyzwań podważa dziś dotychczasowy model integracji europejskiej. Rosnące napięcia geopolityczne, globalna konkurencja gospodarcza oraz wewnętrzne podziały sprawiają, że zdolność UE do szybkiego działania staje się coraz bardziej ograniczona. Jeśli Europa chce zachować bezpieczeństwo, dobrobyt i wpływy w świecie, może być zmuszona do szukania nowych form współpracy - także poza dotychczasowymi ramami integracji.

Państwo „końca historii” nie służy już polskiej suwerenności

Polskie państwo zostało zaprojektowane na czas „końca historii” – stabilności geopolitycznej, przewidywalnych zagrożeń i dominacji procedur nad sprawczością. Tymczasem pełnoskalowa wojna w Ukrainie oraz narastająca rywalizacja mocarstw pokazały, że „historia wróciła”, a wraz z nią konieczność działania w warunkach presji i niepewności. Powstaje pytanie, czy instytucjonalna architektura III RP jest w stanie zapewnić realną suwerenność i bezpieczeństwo w świecie, w którym wojna, szantaż i różnego rodzaju zależności znów stają się narzędziami polityki międzynarodowej.

Technodominacja – nowe oblicze władzy i poważna zmiana w stosunkach gospodarczych. Jak przekuć to w szansę dla Polski?

Porządek liberalno-demokratyczny jest coraz powszechniej zastępowany przez technofeudalizm. Europa i Polska nie powinny próbować „przeczekać tej burzy” albo ograniczać się do stosowania większych dawek dotychczasowych „lekarstw”. Szczególnie, że technofeudalizm wykazuje tendencje do łatwej ewolucji ku modelowi technodominacji, z którego ciężko już będzie się wyrwać. Jakie działania na poziomie europejskim i krajowym mogą podnieść naszą konkurencyjność i stabilizować rozwój? W jaki sposób przygotować się do realiów brutalnej technodominacji?

Cyfrowy technofeudalizm – zmierzch kapitalizmu i nowa pańszczyzna?

Cyfrowa rewolucja nie tylko zmienia sposób, w jaki pracujemy, komunikujemy się i konsumujemy. Przekształca samą strukturę władzy. W miejsce kapitalizmu opartego na rynku wyłania się porządek, w którym właściciele infrastruktury cyfrowej pobierają rentę od całego życia społecznego, a sztuczna inteligencja staje się narzędziem zarządzania ludzkimi zachowaniami. Technofeudalizm – bo tak można nazwać ten nowy system – stawia przed Europą i Polską pytanie fundamentalne: czy pozostaniemy cyfrowym peryferium imperiów, czy zdołamy zbudować własną suwerenność w świecie algorytmów?

Cyfrowa potęga Chin – eksport technologii czy eksport systemu władzy?

Główną osią debaty o suwerenności technologicznej Europy jest kwestia dominacji amerykańskich gigantów cyfrowych. Tymczasem w cieniu tej dyskusji rośnie druga potęga technologiczna świata – Chiny, których ekspansja opiera się na modelu relacji między technologią, władzą i społeczeństwem, który odbiega jeszcze bardziej od europejskich oczekiwań. Importując chińskie technologie i produkty cyfrowe, importujemy nie tylko urządzenia i usługi, lecz także elementy ekosystemu cyfrowego zbudowanego wokół logiki kontroli, danych i politycznej dominacji partii. Czy to nie większe zagrożenie?

Nowa konkurencyjność Polski – projekt cywilizacyjny wobec „świata na nowo”

Świat wchodzi w epokę, w której przestają działać dotychczasowe reguły rozwoju. Globalizacja, która przez trzy dekady dawała Polsce impuls modernizacyjny, ustępuje miejsca rywalizacji bloków państw pomiędzy sobą, walce o technologie i bezpieczeństwo. W nowym porządku nie wystarczy już integracja i adaptacja cudzych rozwiązań. Potrzebna jest własna wizja, sprawczość i zdolność do kreacji. Nowa konkurencyjność Polski powinna opierać się na wiedzy, technologii, energii i kapitale ludzkim – ale także na kulturze zaufania i instytucjach, które potrafią uczyć się i działać strategicznie, ale i elastycznie. To nie tylko ekonomiczna zmiana kierunku, lecz nowy projekt cywilizacyjny: przejście od roli imitatora do roli współkreatora przyszłości. 

Myśli, które inspirują

Doświadczenie człowieka nigdy nie jest izolowane – jest zawsze jakoś zakorzenione w doświadczeniach innych.

Maria Mach

Idee dla Polski

Zapisz się do naszego Newslettera

Na górę
Close